Dzisiaj pora na przepis ‘na słodko’, czyli na Jaglaną Szarlotkę!

Ale słodycz będzie w nieco innym wydaniu niż ją znacie. Do tej szarlotki nie będziecie potrzebować białego cukru. Ani nawet jajek, mleka czy białej mąki! Mimo to szarlotka smakuje wyśmienicie i paradoksalnie jest słodka!

Szarlotkę potraktowałam jako ‘tort’ urodzinowy dla Męża:) Żałuję tylko, że dzieci nie chciały jej jeść… Trudno, więcej dla nas:) Może następnym razem się skuszą – bo następny raz będzie na pewno!

 

Przepis na szarlotkę pochodzi z książki pana Marka Zaremby ‘Jaglany detoks’. Polecam książkę, polecam również blog autora gotujzdrowo.com

Ciekawostka: rok temu przeszłam razem z mamą dwutygodniowy jaglany detoks, opierając się na założeniach i przepisach z tej książki. Mimo, że wymagało to sporo siedzenia w kuchni, to było warto! Czułyśmy się super, a jedzenie bardzo nam smakowało!

Przypomnę tylko, że przepis który robiłam tutaj również pochodzi z tej książki. I również jest bardzo smaczny!

Dobrze, koniec mówienia, pora przejść do przepisu!

 

 

Składniki (na tortownicę średnicy 24 cm):

 

Spód ciasta:

  • 1 ½ szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (najlepiej ugotować ją ze szczyptą kurkumy)
  • 1 łyżka sezamu (opcjonalnie)
  • 1/3 szklanki mąki kukurydzianej lub kasztanowej
  • 1/3 szklanki oleju kokosowego lub innego tłoczonego na zimno
  • 1/3 szklanki wody źródlanej (lub mleka migdałowego)

 

Mus jabłkowy:

  • 2 kg słodko-kwaśnych jabłek (zapytajcie o odpowiednie na targu lub w sklepie)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/3 łyżeczki kardamonu (opcjonalnie, ja nie dodałam)
  • ½ szklanki suszonej żurawiny
  • 8-10 daktyli

 

Do posypania:

  • ½ szklanki orzechów włoskich
  • ½ szklanki płatków migdałowych

 

 

Wykonanie:

  1. Daktyle potnij w cienkie paski i namocz w gorącej wodzie na ok. 10 minut. Polecam użyć tych dużych daktyli z pestką w środku – są dużo smaczniejsze i bardziej miękkie, ale niestety też więcej kosztują (ok. 40 zł/kg) i są trudniej dostępne.
  2. Jabłka obierz i pokrój w kostkę. Podsmaż na patelni razem z żurawiną oraz szczyptą cynamonu (i ew. kardamonu), aż będą miękkie. Na koniec dodaj daktyle i odparuj wodę. Odstaw do ostygnięcia.
  3. Ugotowaną kaszę jaglaną wymieszaj z mąką (kukurydzianą lub kasztanową – ja użyłam tej pierwszej). Dodaj łyżkę sezamu, wodę (lub mleko roślinne – ja użyłam wody) oraz olej kokosowy (lub inny). Wyrób zwarte i lepkie ciasto i wylep nim tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia. Zapiekaj ok. 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.
  4. Wyciągnij tortownicę z ciastem i rozłóż na wierzchu mus jabłkowy. Na koniec posyp płatkami migdałów (nie martw się jeśli ich nie masz i po prostu omiń ten składnik) i posiekanymi orzechami włoskimi.
  5. Przykryj całość folią aluminiową i wstaw do piekarnika na ok 35 minut, a potem zdejmij folię i zapiekaj jeszcze przez 5 minut.

 

Gotowe!

 

Ciasto naprawdę nie jest zbyt skomplikowane, a rezultat jest naprawdę świetny! Najdłużej chyba trwa obieranie jabłek!

Mam nadzieję, że przepis się Wam spodoba! Koniecznie o tym napiszcie!

A tymczasem zachęcam Was do obejrzenia filmu z nagraniem, na którym pokazuję, jak zrobić to ciasto.