Blog Kochane Dzieci

Smacznie, czyli pomidorowe leczo z warzywami

leczo1

 

Dzisiaj przyszła pora na kolejny przepis. Tym razem będzie to przepis na sprawdzające się w każdych okolicznościach leczo!

  • wybór jest nieprzypadkowy – sezon na pomidory trwa i warto go wykorzystać – mamy dalej wspaniałe polskie pomidory, hodowane pod ‘naszym’ polskim słońcem – za chwilę o takich pomidorach będzie można tylko pomarzyć, więc wykorzystujcie pomidory gdzie się tylko da – polecam również wypróbować mój przepis na zupę pomidorową, przepis na kaszę z warzywami czy przepis na jajecznicę z pomidorami

  • korzystajmy również z innych sezonowych dobrodziejstw, których smak trudno będzie zimą podrobić – papryki, cukinii, czy zielonej natki pietruszki – szczęśliwie cebula czy por zostaną z nami na dłużej
  • kiedyś leczo kojarzyło mi się z mięsnym daniem – odkąd jednak mięsa jemy coraz mniej (coraz mniej nam smakuje), przestawiliśmy się na wegetariańską wersję leczo – dzięki temu leczo jest lżejsze do strawienia, ale jest równie sycące, dzięki podaniu go z kaszą czy ryżem.

Pora zatem na przepis!

 

Składniki (to moja propozycja, ale wariantów takiego leczo może być wiele):

  • Pomidory – dużo pomidorów – jeśli leczo ma być treściwe (a nie rozcieńczone wodą), a jednocześnie płynne, to przyda się nawet kilka kilogramów, ale na mniejszą porcję wystarczy 1-2 kg
  • 2-3 papryki
  • 2-3 średniej wielkości cukinie
  • Por
  • 2-3 cebulki
  • Kilka ząbków czosnku
  • Olej dobrej jakości (np. oliwa czy olej rzepakowy tłoczony na zimno)
  • Przyprawy wg uznania – jeśli chcecie fajnie doprawione leczo, to polecam m.in. sól, pieprz, kurkuma, curry, papryka ostra/słodka, bazylia, oregano (można wybrać spośród nich, można dodać coś swojego) – leczo może śmiało jeść cała rodzina, ale w przypadku mniejszych dzieci polecam doprawiać leczo już na swoim talerzu, a wcześniej użyć mniejszej ilości przypraw
  • Natka pietruszki i zmielone siemię do posypania – opcjonalnie
  • Do podania kasza (jaglana, gryczana niepalona) czy ryż (naturalny, czarny lub inny – najlepiej nie ten biały, który jest bardzo mocno przetworzony i pozbawiony substancji odżywczych)

 

Wykonanie:

  1. Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki i pokroić/ szybsza wersja – pomidory umyć, pokroić na mniejsze kawałki i przecisnąć przez wyciskarkę – gotować na średnim ogniu w dużym garnku – warto zacząć od tego, bo pomidory są wyjątkiem wśród warzyw i im dłużej je gotujemy, tym bardziej zyskują na wartości – możemy je zatem gotować do woli! Można dodać trochę wody, jeśli chcemy magicznie ‘rozmnożyć’ przecier z pomidorów
  2. Ugotować kaszę/ryż – kaszę warto najpierw podprażyć chwilę na suchej patelni aż nabierze ciepła, a potem zalać wrzątkiem i gotować pod przykryciem na mniejszym ogniu, uważając, aby się nie przypaliła
  3. W międzyczasie pokroić cebulkę (pozostałą część można zagotować bezpośrednio w garnku, albo można całość zeszklić na patelni) i zeszklić ją na rozgrzanym oleju, po chwili dodać przeciśnięty przez praskę/pokrojony czosnek
  4. Umyć resztę warzyw (papryka, cukinia, pozostała część cebuli, por), pokroić na kawałki (jak mam mało czasu to robię to szybko i nie dbam o idealnie pocięte kawałki) i wrzucić do gotujących się pomidorów – całość gotujemy ok 10-15 minut, bo po tym czasie warzywa są już wystarczająco miękkie
  5. Wrzucić do garnka z warzywami zeszkloną cebulkę i czosnek
  6. Całość doprawić przyprawami
  7. Leczo można serwować z kaszą/ryżem – uwaga, bo bardzo chłoną one wodę i nagle może się okazać, że dostajemy kaszę z warzywami bez płynu – polecam zacząć od niewielkiej ilości kaszy i zobaczyć, co się stanie
  8. Zmielić w młynku do kawy ziarna siemienia lnianego (przeznaczonej do mielenia siemienia), posiekać natkę pietruszki i posypać nimi leczo

 

Na tym koniec! Przy odrobinie wprawy leczo robi się dość szybko, a danie to syci naprawdę na długo!

Życzę smacznego i koniecznie dajcie znać, jak Wam się udał i smakował ten przepis!

2 Komentarze

  1. To jest przepyszne! Takie danie gości na naszym stole latem chyba od zawsze:-) Różnica jest tylko w proporcjach składników, bo u mnie pierwsze skrzypce gra kabaczek lub cukinia, a pozniej jest cała reszta:-) No i dodaję trochę kiełbaski;-p Jednak nigdy nie jadłam tego z kaszą czy ryżem i chyba przy następnej okazji zrobię właśnie tak!:-)

    • Super, cieszę się Jume, że nie tylko u nas takie danie ma wzięcie:) Polecam dodanie kaszy albo ryżu – nie ma mowy, że po czymś takim będzie się głodnym:) No chyba, że przyjdzie ochota na jakiś słodki owoc:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany


Wymagane