kaszazwarzywami

 

Dawno temu pisałam o tym daniu na blogu, ale dzisiaj pora odświeżyć przepis, bo przyszła idealna pora, aby to danie przygotować.

Przepis jest śmiesznie prosty i z pewnością wyjdzie każdemu. Co więcej, nie trzeba mieć pod ręką wyszukanych składników i nie będziecie musieli stać przy kuchni pół dnia, bo danie robi się szybko (z czasem nabiera się coraz lepszej wprawy w mieszaniu i krojeniu składników:).

 

Czego potrzebujecie (ilość naprawdę na oko, w zależności co kto lubi):

 

  • Kasza jaglana (ok ¾ szklanki suchej kaszy)
  • 2-3 cebule
  • 3-4 ząbki czosnki
  • 2 papryki (zielona, czerwona – co kto lubi)
  • Olej do smażenia (dobrej jakości, np. rzepakowy tłoczony na zimno)
  • Kilka świeżych pomidorów
  • Kilka świeżych ogórków
  • Ok 3 łyżki siemienia lnianego
  • Pęczek czegoś zielonego (np. natki, koperku)

 

Jaki sprzęt warto mieć:

  • patelnia
  • garnek
  • młynek do zmielenia siemienia (używam zwykłego młynka do kawy)

 

 

Przygotowanie:

  1. Ugotować kaszę jaglaną (mój przepis: wsypać suchą kaszę na rozgrzaną sucha patelnię, podprażyć aż kasza zrobi się ciepła – w międzyczasie można ją przemieszać, zalać gotującą się wodą – wody powinno być min dwa razy tyle co kaszy, delikatnie przykryć i gotować na mniejszym ogniu, kasza powinna wchłonąć wodę i zrobić się miękka, można w międzyczasie dolać wodę jeśli okaże się, że było jej za mało)
  2. Cebulę pokroić na drobną kostkę, czosnek posiekać lub przecisnąć przez praskę, paprykę posiekać w drobną kostkę
  3. Na patelni rozgrzać olej i wrzucać kolejno cebulę, czosnek i paprykę – całość dusić na małym ogniu pod przykryciem
  4. Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki i pokroić w kostkę
  5. Ogórki obrać i pokroić (można nie obierać ze skórki)
  6. Siemię zmielić w młynku do kawy (ew. wrzucić całe ziarenka, ale bezpieczniej jest je zmielić – nie powinno się spożywać w dużej ilości całych ziarenek). Możecie spróbować również użyć moździerza, chociaż nie próbowałam tej metody.
  7. Wrzucić posiekane pomidory i ogórki, ugotowaną kaszę, duszone warzywa i zmielone siemię do pojemnika i wymieszać
  8. Posiekać zieleninę, dorzucić do pozostałych składników i dokładnie wymieszać.
  9. I zapomniałabym – oczywiście na koniec doprawić solą według uznania!

 

Gotowe!

Aha, danie najlepiej smakuje, gdy jest zjedzone od razu po przygotowaniu, ale oczywiście można zjeść je również później, po uprzednim podgrzaniu (ale wtedy np. siemię lniane straci swoje cenne właściwości).

Danie jest naprawdę bardzo smaczne i dzieciaki również się nim zajadają – oczywiście jeśli rodzice je odpowiednio zarekomendują i sami będą dawać dobry przykład:)

 

Życzę smacznego!