Blog Kochane Dzieci

Miesiąc: mar R (strona 1 z 2)

Wstać z martwych by żyć

jajka

 

Są Święta. To, co się wydarzyło Wczoraj nadaje sens naszemu życia. Ale dalej niestety jest dla nas Wielką Tajemnicą, którą trudno przełożyć na swoje życie. A jednak warto próbować. Po to, by zachwycić się życiem!

Czytaj dalej

Chcesz wyglądać jak dama, czy worek na ziemniaki?

tancerze

Dzisiaj chciałabym Wam trochę opowiedzieć o swoich spostrzeżeniach dotyczących mody. Mody kiedyś i mody obecnie. Mam bowiem wrażenie, że kiedyś (pomimo wielu ograniczeń) stawiało się na jakość i styl, a teraz (w dobie wielu możliwości) stawia się zbyt często na bylejakość. Zastanowię się też, jak możemy zmieniać ten negatywny trend. A wszystko po to, by znów poczuć się kobieco (lub odpowiednio: męsko) i tchnąć ducha radości w nasze zwyczajne życie.

Czytaj dalej

Spanie z dzieckiem – tak czy nie?

raczka

 

Dzisiaj opowiem Wam trochę o naszych rodzicielskich perypetiach w temacie spania, lub nie spania, z małym dzieckiem. Za chwilę miną dokładnie 4 lata odkąd w naszym życiu pojawił się pierwszy mały człowieczek. Z perspektywy tych czerech lat chciałabym Wam opowiedzieć, jak u nas wyglądał temat wspólnego  spania. I podzielę się z Wami moimi osobistymi refleksjami na ten temat. Nie ma to w końcu jak praktyka, a nie tylko teoria!

Czytaj dalej

Znaki na niebie i ziemi, że Tato jest

motyle

Kiedyś podzieliłam się z Wami doświadczeniami i refleksją na temat trudnego momentu, jakim było odejście (a raczej przejście) Taty – ten wpis możecie przeczytać tutaj. Obiecałam Wam wtedy, że wrócę jeszcze do tego tematu, aby powiedzieć nieco więcej o znakach, jakie otrzymaliśmy po śmierci Taty. Znakach, które dla mnie są niezbitym dowodem na to, że Tato dalej jest, tylko już nie w formie fizycznej. Tak więc dzisiaj będzie o motylach, świetle i burzy oraz o zegarze.

Czytaj dalej

Jestem kobietą

kobieta

 

 

Jestem Kobietą

Czytaj dalej

Starsze wpisy